Podepnę się do wątku z moim problemem. Otóż od niedawna na moim biurku stoi Spectraview Reference 272. Monitor zacny, jestem mega zadowolony itp.
Ale jakiś tydzień temu pojawiło się to:

I czy szanowni koledzy mogą tak "na oko" widząc to zdjęcie podpowiedzieć, czy to jest jakiś syfek który gdzieś się dostał za matrycę. A pytam dlatego, bo gdy obok narysowałem pełny czarny piksel, to na pewno nie wyglądał tak samo jak to coś - był zdecydowanie większy i czarniejszy. Gdy też obok tego narysowałem piksele w kolorach R, G, B, RG, RB, GB aby sprawdzić czy przypadkiem to nie jakiś subpiksel - to też nie wyglądało tak, jak ten syfek. Kolorowe piksele były znacznie bardziej widoczne niż to.
Wiem, że w Reference jest 6 m-cy gwarancji 0 bad pikseli, ale nie chciałbym wysyłać monitora do serwisu gdzie roboty mam pełno i monitor potrzebny po to, aby mi go odesłano z odmową wymiany.
Czy to jest faktycznie bad pixel i nadaje się do wymiany w serwisie NEC?