Witam ponownie po dłuższej przerwie. Chciałem przedstawić mały update mojego stanowiska, od ponad roku wygląda ono jak na zdjęciach poniżej. Można fajnie porównać z fotkami sprzed czterech lat, które co prawda są zamieszczone w tym temacie na poprzedniej stronie w którejś wypowiedzi, ale wstawię je poniżej raz jeszcze dla lepszego kontrastu.
Ogólnie nastąpiły dwie zmiany: kolor ścian i oświetlenie za monitorem. Wysłużoną wiosenną zieleń zastąpiła świeża śnieżna biel, a następcą klasycznej 15-watowej żarówki Piła o niebieskiej bańce (będąc schowana za monitorem, ktoś mógłby powiedzieć, że to LED ~4000K) została lampa Yongnuo YN-300 AIR PRO (CRI=95).
Co się nie zmieniło:
- lampka do oświetlenia ogólnego skierowana na sufit z 5-watową "żarówką" LED 3000K i CRI=97,
- monitor NEC MultiSync EA245WMi-2 pracujący w trybie 5000K,
- miejsce wykonania zdjęcia, aparat cyfrowy i autor tychże fotek
Lampa Yongnuo świeci tylko diodami 5600K na jasności 1%, natomiast 3200K pozostawiłem wyłączone. Przy takiej temperaturze barwowej, biel na monitorze akceptowalnie zgrywa się z bielą ścian. Rzecz jasna daleko tu do perfekcji, ale jak na amatorskie rozwiązanie i potrzeby, efekt jest bardzo dobry. Gdy świeciły oba warianty, tj. jednocześnie 3200K oraz 5600K (także na 1%), to tło za monitorem było zdecydowanie zbyt ciepłe w stosunku do ekranu.
Jak wspomniałem wyżej, monitor ustawiłem w tryb 5000K. Nie został on nigdy poddany żadnej kalibracji, nie zmieniałem też w nim kontrastu czy poziomu czerni (tzn. dla testów kiedyś zmieniałem, ale odpowiednie oświetlenie ogólne oraz ambientowe robią robotę na tyle, że moje oczy nie odczuwają potrzeby modyfikacji tych suwaków), reguluję w nim tylko jasność w zależności od pory dnia, a cała reszta ustawień to fabryczny default.
Przejdźmy do zdjęć. Może się wydawać, że w pokoju jest za ciemno bądź barwy są zbyt chłodne, lecz fotki wykonane są sprzętem typowo konsumenckim (Panasonic Lumix DMC-TZ70), toteż trzeba wziąć na to poprawkę. W rzeczywistości osiągnąłem bardzo przyjemne połączenie barw ciepłych i neutralnych. Nic z niczym się nie gryzie, a moje oczy od lat mają komfortowe warunki. W planach mam jeszcze wypróbowanie innego oświetlenia ogólnego, a mianowicie "żarówkę" LED o trochę większej mocy (7W zamiast 5W) i nieco chłodniejszej temperaturze barwowej (3500K zamiast 3000K), ale jest to cel na bliżej nieokreśloną przyszłość
Styczeń 2021 vs Listopad 2024:
