Wziąłem sobie na test jeden markowy monitor, o szczegółach później by nie "zamącać obiektywizmu".
Mam jednak pytanie dotyczące kontroli jakości obecnych monitorów.
Monitor jest Markowy z serii Biurowej.
Bleeding'u raczej nie zauwaam i moim zdaniem jest dobrze, za to jakość podświetlenia na "jasnym" ekranie jest dla mnie kontrowersyjna.
Czy użytkownicy (wraz ze mną) popadli już w paranoję?
Szary test (80% szarość)
http://wstaw.org/w/4PcK
Test czysta biel
http://wstaw.org/w/4PcL
Jasny ekran wygląda po prostu na brudny w niektórych partiach (dół, i prawo)
Prześwietlona za to jest sama góra (0.5cm paska prawie na całą szerokość), szarość wygląda aż momentami na biel...
Test Czarnego (tutaj moim zdaniem pełny sukces)
Oświetlenie robocze
http://wstaw.org/w/4PcM
rozbłysk po lewej to "łuna" od okna.
Oświetlenie pomieszczenia bardzo niskie (ciemny pokój)
http://wstaw.org/w/4PcN
Czy użytkownicy markowych (NEC/EIZO) także muszą przywyknąć do takiej jakośći?
Czy w tych markach jednak powinno to wyglądać lepiej?
Mówimy cały czas o "biurwie"

Dzięki!