Szukam obecnie monitora do obróbki zdjęć w budżecie do 2 tysięcy. Mogą być także używki, jednak wiele ich na rynku nie ma obecnie. Mam w związku z tym parę pytań - co będzie lepszym wyjściem - kupno nowego powiedzmy CS230, czy po uprzednim obejrzeniu i sprawdzeniu chociażby CX240. A może coś starszego z serii CG, chociażby CG241W. Nie wiem czy jest sens szukać wśród starszych FlexScan jak chociażby SX2262W. Macie może jakieś porady albo specyficzne modele, które mimo upływu lat być może będą lepsze od tych nowszych? No i jak potem można taki monitor sprawdzić? To co wiem, że powinien w normalnych warunkach przy świetle dziennym dawać po oczach przy 50% podświetlenia. Nie wiem na ile można ufać jeśli chodzi o przebiegi. Przy CX240, bo nim jestem obecnie najbardziej zainteresowany widziałem problem z jaśniejszymi rogami. Czy takie coś przy słabszym oświetleniu zewnętrznym będzie na czarnym tle wyraźnie widoczne gołym okiem?
z góry dzięki za pomoc
