przez wieeele lat korzystałem z monitora Eizo, ale nazwę z racji jego wieku przemilczę. Nadmienię tylko, że parametry dalej trzyma, ale dopadł go syndrom starości - archaiczne proporcje ekranu oraz rozdzielczość.
Jak to wszystko szło przez lata:
- kalibrowałem go Spiderem, do Photoshopa wrzucony ICC zaprzyjaźnionego LAB-u. Moje odbitki pokazywano klientom jako wzór
- wydawnictwa z którymi współpracowałem odbierały ode mnie wstępnie przygotowane RW-y i mieliły je sobie na własne potrzeby, nie musiałem w to wnikać
- pisarz i publicysta z którym współpracuję od wielu lat i popełniliśmy razem około 40 książek, wydawnictw albumowych itp. trzyma się swojego grafika i jego firmy, tak więc RAW-y jak wyżej.
Co się zmieniło :
- "mój" LAB zakończył działalność, wykończony przez zimowo-wiosenną kwarantannę
- wycina nam na kilka miesięcy ( choroba) grafika - wydawnictwa mogą wołać ode mnie pliki w swoich profilach
W międzyczasie córka skończyła studia, właśnie zarejestrowała firmę graficzno-usługową i obiecałem, że pomogę w kwestiach zleceń fotograficznych. Ona ze wspólnikiem video, ja foto.
Całkiem możliwe, że kupię jakąś drukarkę A3.
Potrzebuję monitora, który to ogarnie, ale nie będzie kosztował więcej niż 4500-5000 i to najlepiej z zewnętrznym kalibratorem, który mógłbym użyć do innych monitorów i laptopów.
Właśnie skończyłem wstawiać meble do świeżo malowanego (kolor szary) pokoju i miejsce na monitor już czeka.
Z racji tego, że szło to wszystko przez lata bezproblemowo, zupełnie nie znam aktualnego rynku monitorów.
Jednak jak mówił Paul Atryda z Diuny F.Herberta " Śpiący musi się obudzić".
Tak więc proszę o pomoc przy tej pobudce
