długo mnie tu nie było

Kupiłem jakiś czas temu polecaną w zasadzie wszędzie Piksmę G640 i zasadniczo jestem zadowolony, ale na niektórych wydrukach na niektórych papierach (tutaj na przykładzie Fomei Baryta Mono) widać taki charakterystyczny ślad, jakby zarysowania czy odciśnięcia się czegoś na powłoce. Oczywiście na papierach matowych tego nie ma, na Pro Lusterze Canona jest to mniej widoczne. Czym to może być spowodowane? Da się z tym w ogóle coś zrobić?

